Owoce i warzywa są dobre na raka Od ochrony przed rakiem po łagodzenie oparzeń słonecznych - naukowcy potrafią coraz lepiej wyjaśnić znaczenie warzyw i owoców w naszej diecie.Małe czerwone pomidory gnieżdżące się wśród zielonej papryki, plasterków marchewki i szczypiorku nie tylko dodają uroku sałatce, ale dają nam też ochronę przed różnymi rodzajami raka.
Mają również kilka bardziej przyziemnych właściwości. Urlopowicze spędzający wakacje we Francji lub Hiszpanii będą mniej cierpieć z powodu poparzeń słonecznych, a ich skóra będzie się wolniej starzeć, jeśli w ich diecie znajdą się pomidory bogate w likopen oraz inne owoce i warzywa obfitujące w karoteny.
Karotenoidy są substancjami odżywczymi, najczęściej koloru ciemnożółtego lub czerwonego, które nadają warzywom i owocom ich barwę oraz walory zdrowotne. Sok pomidorowy lub ketchup z rybą i sałatką w żaden sposób nie zastąpi kremu z wysokim filtrem przeciwsłonecznym, ale będzie miał pewne działanie ochronne przed zapaleniem i przedwczesnym starzeniem skóry oraz nadwrażliwością na światło słoneczne i niektórymi rodzajami raka. Karoteny, obecne w pomidorach, papryce czy granatach, są następnie dystrybuowane w warstwach skóry i naskórka.
Karoteny w skórze pomagają pochłaniać światło, działają jako przeciwutleniacze oraz wykazują działanie przeciwzapalne, gdy dojdzie do poparzenia słonecznego. Ich działanie opiera się na zwiększaniu przepływu krwi przez skórę, co prowadzi do jej lepszego odżywienia. Im lepsze odżywienie skóry, tym mniej się ona łuszczy, jest też mniej szorstka, grubsza i lepiej nawodniona.
Naukowcy biorący udział w Pierwszym Międzynarodowym Kongresie Odżywiania i Nowotworów w Turcji dyskutowali na temat wpływu diety na zdrowie skóry oraz choroby nowotworowe. Badania nad odżywianiem coraz częściej przybierają formę nauki o żywności.
Obecnie przyjmuje się, że dieta mieszkańców krajów dalekowschodnich i śródziemnomorskich jest lepsza od diety zachodniej i przyczynia się do ich dłuższego życia. Naukowcy próbują wyjaśnić, jakie biologiczne mechanizmy za tym stoją. Zastanawiają się, jak składniki odżywcze zawarte w diecie mogą oddziaływać na wewnątrzkomórkowe drogi przekazywania sygnału w ten sposób, że pomagają zapobiegać rakowi.
Profesor Walter Willett z Uniwersytetu w Harwardzie - zanim zajął się wyjaśnianiem złożonych wewnątrzkomórkowych dróg przekazywania sygnału, które sprawiają, że dieta odgrywa dużą rolę w jednej do dwóch trzecich chorób nowotworowych – mówił o tym, jakie zmiany w stylu życia mogą pomóc zredukować częstość występowania raka. Zalecił, by każdy z nas ćwiczył więcej, stracił na wadze i zwiększył spożycie warzyw i owoców.Willett zasugerował, że może to być szczególnie pomocne w redukcji liczby raków głowy i szyi, takich jak nowotwory jamy ustnej, gardła i przełyku, a także raków przewodu pokarmowego i przede wszystkim - nowotworów prostaty, piersi i jajnika. Willett namawia do codziennego jedzenia jabłek – najświeższych jak to tylko możliwe - oraz pomidorów i gwiazd całej konferencji: cebuli i czosnku. Warto też pić sok z granatów.
Aby zachować w dobrym zdrowiu dolny odcinek układu pokarmowego, jelito grube i odbytnicę, Willett zaleca wybór owoców i warzyw zapewniających odpowiedni poziom betekarotenu, witaminy C i E oraz kwasu foliowego. Jeden z wykładających mówił o związku spożywania dużych ilości alkoholu z obniżonym przyswajaniem kwasu foliowego i zwiększoną częstością występowania raka jelita grubego.
Betakaroten był źródłem kontrowersji, ponieważ poniósł już klęskę, jeśli chodzi o zmniejszanie częstości raka płuc u palaczy. Co więcej, sam betakatoren bez udziału witaminy C i E okazał się zwiększać podatność na wystąpienie raka płuc. Z kolei wpływ betakarotenu w połączeniu z witaminą C i E był niejednoznaczny. Zaleca się, aby osoby zażywające betakaroten, który oddziałuje korzystnie na inne tkanki, zażywały także odpowiednie ilości witaminy C i E.
Wpływ witaminy C i E na oddziaływanie betakatorenu jest tylko jednym z przykładów na siłę synergii. Kilka lat temu, gdy zwiedzałem Instytut Badań nad Żywnością, moja przewodniczka wyrwała z ziemi marchewkę i zjadła ją. Wyjaśniła mi, że marchewka w przeciwieństwie do tabletek z betakarotenem zawiera całe mnóstwo innych mikroelementów, z których betakaroten jest tylko jednym, a moc marchewki tkwi w interakcji miedzy nimi.
Z kolei likopen uzyskał ogólną akceptację jako potężny przeciwutleniacz działający na stan zapalny i inne drogi wewnątrzkomórkowego przekazywania sygnału. Jego moc również wynika z działania synergistycznego. Kiedy likopen zostaje wyekstrahowany z pomidorów, a nie z innych źródeł, zawiera dwa inne naturalnie występujące karotenoidy. To zapewnia właściwe kompleksowe oddziaływanie, które ma wpływ na wiele rodzajów raka, w tym - co jest bardzo ważne - raka prostaty i piersi.
Lyc-O-mato jest suplementem likopenu, który otrzymywany jest ze specjalnie zmodyfikowanych pomidorów i zawiera, oprócz likopenu, dwa pozostałe synergistycznie z nim działające karotenoidy. Każdy z nas powinien pić więcej soku z jabłek, pomidorów i granatów. Nie powinno się zapominać o keczupie, sosie i paście pomidorowej. Likopen w gotowanych pomidorach jest łatwiej dostępny niż w surowych warzywach. Lyc-O-mato, dostępny w brytyjskich aptekach, sprawi, że będziemy bezpieczniej przechadzać się w porannym lub popołudniowym słońcu, magazynując witaminę D na zimowe miesiące.http://portalwiedzy.onet.pl/4868,31980,1489932,2,czasopisma.html
|